Marzenie z dzieciństwa: góralski strój

Marzenie z dzieciństwa: góralski strój

Nigdy nie jest za późno na spełnianie dziecięcych pragnień. Moi zawsze było posiadanie prawdziwego, góralskiego stroju. Musiałam zadowalać się substytutami, które tylko przypominały taki prawdziwy, regionalny strój. Kiedy dorosłam, posiadanie wymarzonego stroju okazało się możliwe. Nie mogłam nie skorzystać z okazji. Chociaż na co dzień nie występują w żadnym zespole folklorystycznym, tradycja jest mi bardzo bliska. Działam w lokalnym stowarzyszeniu kultywującym dawne obyczaje, więc mam nadzieję, że nieraz trafi się sposobność do założenia tego pięknego stroju.

Góralka jak malowana

stroje regionalne góralskieRegionalne obyczaje zawsze niezwykle mnie pasjonowały. Lubiłam słuchać barwnych opowieści starszych ludzi, które przenosiły mnie w jakiś niezwykły, nieosiągalny współcześnie świat. Uczyłam się śpiewów ludowych i skrzętnie zapisywałam różne piosenki zasłyszane przy różnych okazjach. Potem doszła nauka tańca regionalnego, co też był dla mnie fantastyczną przygodą. Tylko własnego stroju nigdy nie miałam. Zawsze bardzo podobały mi się barwne, starannie wyszywane serdaczki z cekinami, suto marszczone spódnice i oczywiście białe haftowane bluzki. A wszystko dopełnione pięknymi, koniecznie prawdziwymi, koralami! Nie może zabraknąć także prawdziwych kierpców i wianka z wstążkami. Stroje regionalne góralskie są takie piękne! Naprawdę, trudno znaleźć mi odpowiednie słowa podziwu, by wyrazić swój zachwyt. Bardzo cieszy mnie fakt, że na Podhalu folklor jest ciągle żywy. Nie stanowi mozolnie odtwarzanej tradycji, ale zachował swoją ciągłość. Tutaj nikogo nie dziwi człowiek chodzący w stroju ludowym w dzień świąteczny. Czynią tak zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Tutaj wszyscy są mocno przywiązani do naszego wyjątkowego regionu. Nie przepuszczą żadnej okazji, by zamanifestować swą góralską tradycję.

Nie inaczej jest ze mną. Bardzo lubię nosić regionalny strój. Teraz, gdy posiadam własny, będę to z pewnością robić dużo częściej. Tu, u podnóża Tatr, jest dużo okazji do uczestnictwa w wydarzeniach o charakterze góralskim, czy nawiązujących w jakiś sposób do naszych lokalnych tradycji. Nawet kilka razy do roku mogę uczestniczyć w zabawach w stylu góralskim, na których obowiązują oczywiście odpowiednie stroje. Teraz nie muszę się już martwić, że będę wyglądać jak przybysz z zewnątrz. Przecież jestem góralką!

Komentarze są wyłączone.